Książka ''FANGIRL'' opowiada historie o Wren i Cath to siostry bliźniaczki „podobne” do siebie jak ogień i woda. Wren chce w życiu spróbować wszystkiego. Lubi imprezować, randkować i poznawać nowych ludzi. Cath woli siedzieć w ich wspólnym pokoju i pisać fanfiction do książki, która zawładnęła całym jej światem. Jest fanką nastoletniego czarodzieja Simona Snowa.
„Fangirl” to opowieść o przyjaźni wbrew różnicom i o trudnej sztuce dojrzewania. To historia o ludziach, którzy kochają książki tak bardzo, że stają się one ich całym światem.
Tekst pochodzi z strony .lubimyczytac.pl
Ogólnie książkę dostałam już dawno temu, lecz już ją przeczytałam dwa razy. Powodem tego jest to, że naprawdę mi wpadła do gustu. Tekst jest lekki i bardzo łatwy do zrozumienia co sprawia, że książkę może przeczytać każda grupa wiekowa. Książka jest świetna na wieczorne nudy.
Paletka SLEEK, każdy o niej wie i ją wręcz uwielbia. Przyznam, że ja poznałam firmę sleek przez to, że widziałam wszędzie reklamowaną paletkę z różami i bronzerami z ich firmy. Potem postanowiłam, kupić z ich firmy paletkę z cieniami do oczu. Bez przeczytania żadnych opinii na temat ich produktów. W streszczeniu cienie które nam paletka prezentuje, są mocno na-pigmentowane, czego rezultatem jest to, że trudno jest zebrać ja na pędzelek. Wytrzymuje na powiece długi czas. Ogólna cena paletki to 40 zł.
Paletka BarryM, paletka składa się z trzech róży, jednego bronzer. Oraz jeden rozświetlacz. Pokochałam paletkę za doskonałe odcienie różu, które nie są za ciemne czy za jasne. Bronzer za bardzo nie używam gdyż nie jestem fanką bronzerów na mojej twarzy, ale po przeczytaniu recenzji na jego temat wiem, że szybko nie schodzi. Również nadaje się świetnie do konturowania. Rozświetlacz naturalnie odbija światło oraz wygląda niesamowicie na zdjęciach.
Tusz do rzęs "Rimmel Wonderfull Wake Me Up Mascara". Samo opakowanie już przyciąga uwagę. Wielkim plusem są również napisy na tuszu które się nie ścierają. Tusz daje naturalny efekt. Nie skleja rzęs, świetnie wydłuża. Nie zostawia czarnych kropek dokoła oka. Doskonale nadaję się do szkoły, gdyż nie daje drastycznego efektu, lecz bardzo naturalny. Ogólna cena to od 20.99zł.
Balsam do ust z baby lips, świetnie nawilża i odżywia. Balsam jest bezbarwny, dlatego nadaje się świetnie kiedy robimy delikatny makijaż.
Pomadka z Rimmel London, numer odcieniu 084. Jest to dosyć mocny odcień, dlatego go noszę rzadziej. Jednak konsystencja, kolor, łatwość palikowania są na plus. Jednym minusem jest to, że pomadka schodzi dosyć łatwo i szybko,
Fiszki, do nauki. Jest to dosyć popularny sposób nauki. Jest w moich ulubieńcach dlatego, że moje życie kręci się teraz wokół nauki. A te małe karteczki pomagają mi nie oszaleć, Mam na myśli to, że jest mi na prawdę bardzo łatwo zapamiętać materiał oraz wszytko jest zorganizowane.
Kremy do rąk, z Garniera i z firmy tainDE. Od dwóch lat zmagam się z małym problem. Co rok na kilka miesięcy moje ręce zmieniają się w ręce starszej kobiety. Jedynie co mi pomaga to nonstop smarowanie ich.
Tonik z Garniera, kupiłam ten tonik z myślą o pozbyciu się wyprysków. Nie pomógł mi w usuwaniu wyprysków. Jednak pomógł mi w odświeżaniu buzi. Oraz słyszałam, że pomaga w wysuszaniu wyprysków. Mi jednak w tym nie pomógł. Jednak każdy ma inny typ cery, i trzeba o tym pamiętać.
Książka tajniki makijażu. Ewa jest głownie znana ze swojego kanału na YouTube. Książka pomaga nam w wielu w przydatnych tajnikach makijażu. Takich jak wybrać odcień podkładu, jakie pędzelki używać itd. Książka zawiera łatwe instrukcje i wytłumaczenia. Które można łatwo zrozumieć, co jest wielkim plusem dla początkujących.
Żel do twarzy z firmy tianDe. Od lat zmagam się z trądzikiem, a w ostatnich czasach trądzik mi się pogorszył. Jednak jak kiedyś byłam u kosmetyczki, poleciła mi ona ten żel. Mówiąc, że już zdziałał cuda dla dwóch osób. Które miała bardzo mocny trądzik.
Używam go już od około 2 miesięcy, i przyznam zdziałał on cuda. W pierwszym miesiącu nie było zmian. Jednak później moja wypryski i zaskórniaki zaczęły znikać i to bardzo szybko, Oczywiście wyskoczy mi coś od czasu do czasu. Ale to nie jest to co było kiedyś. Kiedy moja twarz moja pokryta wypryskami.
Dlatego bardzo a bardzo polecam ten produkt dla osób które się zmagają z trądzikiem.
Paletka do konturowania z seventeen. Ostatnio mnie coś naszło na zabawę z konturowanie. Chociaż tego nie umiem tego robić poprawnie. Paletka składa się z jasnego pudru, i z brązowego bronzera.
Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to niska cena i ładne opakowanie. Brąz nie jest za ciemny, oraz wielkim plusem jest to, że w pudełku była mała instrukcja jak używać tą paletkę.
- 19:40
- 55 Comments